CMK

Data: 16 Mar 2008. Autor: admin.
Kategoria: Uncategorized.

Cierpienia młodego kochanka …

Generalnie wiersz albo raczej proza powstał kilka dni przed próbną maturą z j. polskiego. tak to jest, że kiedy trzeba się uczyć to wtedy przychodzi natchnienie na zupełnie inne rzeczy… W przyszłości postaram się opisać kulisy powstania tegoż poematu ale w skrócie dotyczy on mojego zakochania a właściwie całej hostorii zakochania w pewnej koleżance z klasy wtedy II C. Byłem z nią zresztą na studniówce … ehh patrząc z perspektywy czasu to glupi człowiek był wtedy … grrrr ..

Część I

Etap I

Aniołku złotowłosy !!!
Gdy cię po raz pierwszy ujrzałem
zaraz się w tobie zabujałem

Etap II

Mą miłość jednak zdrada dotknęła
Bom diablicy me serce na dzień
drugi w ofierze złożył.
Jam przez wahadło z diablicą
łączność utrzymał i zaślepion byłem przez
miesiąc cały, a wszyscy myśleli żem był
obłąkany .
Racja iż była to częściowa przez to iż zachcianki
diablicy aż nadto spełniałem (…)

Część II

Etap I

Gdym po miesiącach czterech
wyszedł z obłąkania wróciła ma
miłość z czerwcowego kochania
 
Etap II

Jam Ci magię Biologii i Romantyzmu
tłumaczył  aż w końcu na bal pierwszy w 4-letniej kadencji mojej,
a ostatni w życiu moim czarownic zaprosił.
I zgodził się ów anioł niebieski ,
Lecz zgody „boga” potrzebowałem .
I szedłem, w noc ciemną, środową
W ostatni tydzień adwentu
By o osiemnastej z „bogiem” rozmowę rozpocząć
I zgodził się wszechmocny na ten piekielny
Wypad w 17 dzień miesiąca stycznia.
 
Etap III

I dałem ja aniołkowi mojemu
Serce me na gwiazdkę w zielonym
pamperku schowane.
Ma miłość przez  3 tygodnie w potęgę urosła
I na wigilie  do opery bilet żem jakoś zdobył
I z strajku szatana pomocą na randkę z Tobą poszedłem
Aniołku Złoty!!!
Część III

Etap I

Gdym od momentu tego w dni następne
Na Górce oczekiwał ciebie ,
tyś domyśliła się co się święcić zaczęło,
a ja bojąc się o stratę mej lubej ,
na górkę chodzić zaprzestałem.
 
Etap II

Lecz sprytniejszy jam był ,
sprytniejszy  od ciebie .
Bo jeśli podrywać nie można jak Lew,
To trzeba jak lis chytrze aniołka w sidła uwikłać!
Stonował żem jednak do czasu,
gdy dzień balu od czterech lat oczekiwań nadszedł,
I wtedy aniołku, wtedy postanowiłem ,
Będziesz mą! Będziesz mą i basta !
Etap III

Nasze tańce całonocne w sabatu godzinach ,
Ma moc szatańska , zdołan przez Boga zatrzymać !
Nie Nie  !! Boże tego aniołka nigdy nie uda Ci się ode mnie wybawić.
Tyś mi zabierał wiecznie anielic zastępy .
Wiedz więc teraz iż ja ci zabiorę tego jedynego ,
O dobrym charakterze
złem  nieskalanego.
 
Etap IV

Lecz udało Ci się ,
Jam omdlał na umyśle i wtedy
Zabrałeś aniołka swojego,
Tak bardzo przez ciebie ukochanego,
Przy pomocy sług swoich umysł żeś
jej przekabacił, serce zmienił.
Ono kochało lecz już nie kocha !
Etap V

Lecz biada wam, biada
Przywódcy elity
Coście klakierom zniekształcać kazali:
historię  naszą i imię me znieważać .
Lecz najgorsza jest ponadto zbrodnia jedna:
Iżcie aniołka mego duszę
dręczyć nieustannie jęli.
Oj zemsta będzie wielka , bo status wyższy
Ja od was posiadam .
Nie pomoże ci Chudku   Śmiełek .
Nie pomoże ci Śmiełku Bóg twój .
Jam dostał błogosławieństwo od Bogini
Śmierci by was uciszyć na wieki.
 

Etap VI
 
A wracając do aniołka mego
Zbliżał się 14-sty lutego
I po przemyśleniach wielu ,
List miłosny jam wysłać ci zamierzał.
I w otwarte karty zagrać postanowił.
I nadszedł ten dzień,
Jam ze strachu do Boga w myśli uciekał,
Abyś ty na mnie obrażon nie była
I z utęsknieniem spotkania wyczekiwał
I ty mój aniołku ty się zjawiłaś,
Nie obrażon na mnie!
Lecz czy list mój czytałaś ?
Tego ja nie wiem do dzisiaj .
I być może nie będę wiedział
Tak długo, aż mi odwagi starczy
By Cię zapytać i o to.
Kochasz mnie aniołku
czy mnie nie kochasz?!
 
Część IV (pre-ost)

Etap I

I wtedy gdy uczuciem mnie darzyć
Nie będziesz
Jam zaraz na 30-ste piętro
Akademii wejść gotów,
bom w tym momencie cel życia zatracił.
I oddalić się w krainę spokoju ,
Ale i cierpienia ,
bo tęskno mi będzie za Tobą.
Lecz będę Cię wtedy miał na oku
I zawsze mógł  będę Ci pomóc.
Etap I a (mniej prawdopodobny )

Gdybyś mnie jednak uczuciem darzyć
zechciała to w siódmym niebie znalazł bym  się
od razu i żył z Tobą szczęśliwie aż do kresu życia
i wierzyłbym wtedy w Boską siłę życia
i w miłość, iż góry przenosi .
Lecz co z tego wyjdzie????!!
Wciąż jeszcze nie wiadomo…!
Część V ( ostatnia )

Etap I
 
I odpowiedź na pytanie z etapu VI-tego części III-ej
Po dwóch miesiącach nastała,
I wyszło żeś mnie nie kochała
I płakałem ja przez noc całą
Bo znów mi się nie udało.
Bom skazany widocznie na wieki
Nieszczęście w uczuciach piastować.
 
Etap II

I sprawdził się etap I-wszy części IV-tej
Gdy na 30-stym piętrze Akademii
Ekonomicznej stałem,
I rzucić w otchłań ciemną się miałem
Wizje przyszłości ujrzałem
I natchnienia myśli dostałem.
Widziałem świat brutalnością przepełniony
A w tym świecie Ciebie kwiatuszku
jak  więdniesz, dusząc się w oparach chamstawa.
I już, I już, I już miałem skoczyć,
gdy głos mi jakiś w wnętrzu duszy powiedział
tyś jest potrzebny społeczeństwu
by uchronić choć część z tych biedaków
od duszy zepsucia i cierpień na wieki.
 
Etap III

I w letargu będąc krzyczałem
Wybacz mi aniołku złotowłosy
Wybacz mi diablico kochana
Wybaczcie mi przywódcy elity
Jam przeholował lecz tak być
musiało
by zemsty czas wypełnić
I teraz nadejdzie nowa rzeczywistość,
której początki widziałem.
 
Etap IV

I zachwiałem się
Spadłbym,
Lecz kraty mnie powstrzymały,
I teraz mą misję
wypełniać już będę,
a Ciebie aniołku
w spokoju zostawię .
I gdy tak kiedyś
Młode lata wspominać będziesz
Nie zapomnisz o mnie,
bo ten wiersz Ci przypomni
Przygodę młodzieńczą naszą !

Dedykuje Aleksandrze Z (Z domu Sz.)

Tak swoją drogą kochana Oleńko nie wiem dlaczego czujesz do mnie urazę, przecież nic  Tobie takiego nie zrobiłem a ty odrzucasz możliwości koleżeńskiego kontaktu… Naprawdę nie rozumiem tego…  przecież opisałem tutaj całą prawdę … i tak prawdę powiedziawszy przecież chciałaś później po całości wydarzeń utrzymać kontakt … Jednak wybaczam Tobie i sam prosze o wybaczenie …. A jakby ktoś chciał zobaczyc ów niewiaste, którą zachwyciłem się w LO to oto link do jej profilu w portalu nasza-klasa http://nasza-klasa.pl/profile/3042678

Jak już kiedyś pisałem powstała druga część Cierpień Młodego kochanka zamieszczam ją tutaj w linku CMK cz II

Copyright by Adam Smyczyński 2008

Komentarze

Skomentuj

Nick i e-mail są polami obowiązkowymi. E-mail nie jest udostępniany osobom trzecim.