Sporo wody upłynęło …

Data: 26 Dec 2008. Autor: admin.
Kategoria: 2008-2009.

Sporo wody upłynęło od ostatniego razu kiedy coś tutaj pisałem.. Niestety z racji różnych zdarzeń, które miały miejsce od Marca 2008 nie miałem czasu na to by cokolwiek napisać… Teraz kiedy są Święta gwiazdkowe AD 2008 znalazłem chwilkę czasu i tak spróbuje w wielkim  skrócie opisać co się ze mną działo bo co niektórzy się o to dopytują.

Tak więc w życiu zawodowym od 1 września 2008 r jestem na stałe pracownikiem Centrali Biura Informatyki z miejscem pracy w Warszawie Wydziału Administratorów Systemów i w sumie zajmuję się wreszcie tym co lubie. Minusem jest niestety brak czasu z uwagi na wiele projektów toczących się u nas w fiemie no i to, że w Warszawie szybciej się jednak żyje.  Ale ogólnie puki co jestem zadowolony i pełni energii do nowych wyzwań. Mieszkam w tygodniu a czasem w weekendy w Warszawie więc jak ktoś chce się ze mną spotkać to zapraszam….

W życiu prywatnym … hmmm …. mówią, że nie można mieć wszystkiego… tak więc albo się ma szczęście w pracy zawodowej albo w miłości … wychodzi na to, że ja niestety nie mam szczęścia w tym drugim … zresztą sprawdzałem jakiś czas temu w kasynie i wychodziło, że w pieniądzach też nie mam … ale to pewnie coś z tą ruletką było nie tak…  lol Jakkolwiek moje ostatnie doświadczenia wykazują, że jednak  romantyzm z prawdziwego zdarzenia z czasów epoki romantyzmu już całkiem się zdezawulował … tzn są kobiety które lubią romantyzm .. baa nawet wiele kobiet lubi romantyzm, ale tylko na krótką metę .. a później wolą prawdziwych macho, którym ja z charakteru ani z wyglądu niestety albo i stety  nie jestem. I nie chodzi tu wcale o zdroworozsądkowe podejście do życia bo takie ja również posiadam … tylko o charakter i styl po jakimś czasie .. na początku takiej kobiecie wydaje się, że ”o jaki fajny romatyczny facet – takich ze swieca szukac”, ale pozniej wola meskich macho …. i nie potrafią zrozumieć, że człowiek zrobiłby dla nich wszystko, świat otworzył, chmurki przegonił …. ale jak to pisał Adam Mickiewicz w jednym z utworów  ”.. one wolą karmelki ..”.  I tak jak kiedyś pisałem w postmodernizmie i w czasach równouprawnienia kobieta jest inwestycją o ujemnej stopie zwrotu … i nie chodzi tu bynajmniej o pieniądz .. ale o poświęcony czas, nerwy.. nierzadko zawaloną robotę.. oczywiście powinno się umieć oddzielić robotę od spraw prywatnych.. łatwo się mówi, ale niestety trudniej zrobić… w szczególności romantykowi …  A jak jeszcze trafi się na taką niewiastę, która się obraża i to nie tylko o to o co ma prawo ale również jest zła na coś innego poza układem i tę złość przenosi na ”Bogu Ducha winnego” faceta, który w dodatku nie ma pojęcia o co chodzi to już w przypadku skrajnego zaangażowania grozi powikłaniami psychicznymi .. dla faceta oczywiście. . Moja wina w tym wszystkim, że nie słuchałem rad mądrych ludzi jak i również ów niewiasty, która od początku postawiła sprawę jasno… No ale cóż trochę się wygadałem ostatecznie przeżyłem oczyszczenie … którego efektem jest wiersz pt “Anioł Miłości ..,”, który można znaleźć w podstronie Poezja w linku 2007 – 2008. Przy okazji chciałem bardzo mocno podziękować mojej przyjaciółce A.M. oraz przyjacielowi I.K. ; D.W.  oraz tym wszystkim, którzy wspierali mnie i pozwolili wyleczyć mi się w całości z obłędu zakochania.  Czekam nieustannie w końcu może trafię na swoją drugą połowę … a narazie dam sobie spokój. Stwierdziłem też , że spróbuje połączyć ekonomie informatykę i psychologię w jedno i zaczne pisać wywody na temat psychologii miłości na tle epoki romantyzmu we współczesnym świecie .. hmm może nawet doktorat da się z tego napsiać… Pozatym jak to mawia mój kolega Robet, abyśmy zdrowi byli … to reszta się jakoś ułoży.

A z pozostałych wydarzeń to byłem na spływie rzeką Krutynią oraz w Bułgarii , na Krym niestety nie udało mi się pojechać z racji zmiany miesjca pracy na Warszawę . Bardzo nad tym ubolewam, ale myślę, że kiedyś będzie mi to dane pojechać na Ukrainę. A ponieważ czas Świąt to poniżej zdjęcie z żłóbka w kościele p.w. Św. Franiciszka z Asyżu na Placu Bernardyńśkim w Poznaniu.

Żłobek

Wszystkim życzę Wesołych Świąt i jako, że w wigilię przy dzieleniu się opłatkiem przebacza się i prosi o przebaczenie tak i ja przebaczam wszystkim, którzy mi coś złego zrobili proszę o wybaczenie tych, których być może ja skrzywdziłem, myśla, słowem czy czynem… i życzę również wszystkim spełnienia marzeń umocnienia i miłości na Nowy 2009 rok.

Komentarze.

Skomentuj

Nick i e-mail są polami obowiązkowymi. E-mail nie jest udostępniany osobom trzecim.